Czy wiesz, że...
W XVI–XVII wieku rzeka San była ważną arterią transportową łączącą południowo-wschodnie ziemie Rzeczypospolitej z Wisłą,
a dalej z portem w Gdańsku?
Jednym z najcenniejszych surowców epoki była sól, zwana wtedy „białym złotem” i choć to Małopolska była zagłębiem solnym,
to okolice Przemyśla należały do drugiego dużego regionu solnego – ruskiego.
W XVII wieku najbliższe „prawdziwe” ośrodki wydobycia soli dla Przemyśla znajdowały się w Drohobyczy i Samborze,
ale były to głównie warzelnie solne, a nie kopalnie jak w Wieliczce, a sam Przemyśl był raczej ośrodkiem administracyjnym i handlowym,
a nie miejscem wydobycia. Tu zarządzano żupami i handlem solą.
Spław soli Sanem miał duże znaczenie dla miasta, ponieważ sól stanowiła ważne źródło dochodów, była podstawowym środkiem konserwacji żywności, a jej transport wodny był znacznie tańszy niż lądowy.
Chcecie dowiedzieć się kim byli flisacy, jak wyglądało ich życie w Przemyślu? Jak dokładnie wyglądało spławianie towarów rzeką?
Na jakie niebezpieczeństwa byli narażeni? Czym były „żupy ruskie”?
O tym opowiada jedna z naszych sal w Podziemnej Trasie Turystycznej w Przemyślu. Koniecznie przyjdźcie do nas!
